piątek, 8 maja 2015

Rośliny inwazyjne

Wystarczy posiać ją w ogródku, popatrzeć jak powoli rośnie, rozwija kwiaty, a potem nasiona. Początkowo wszystko jest pod kontrolą. Cieszymy się jej widokiem. Czasem jednak przyroda obiera inny scenariusz. Roślina zaczyna żyć własnym życiem i zajmuje coraz to większe obszary, wypierając inne rośliny z ich naturalnego środowiska, zmieniając siedlisko przyrodnicze. Mogą być również przyczyną szkód gospodarczych. Takie są obce rośliny, mające miano inwazyjnych. Poniżej prezentuje kilka gatunków roślin, które są w trakcie inwazji w Polsce. Ich zwalczanie jest bardzo pracochłonne, kosztowne, a często i niemożliwe. Niektóre z nich np. barszcz Sosnowskiego mogą być niebezpieczne dla ludzi, gdyż wydzielają furanokumaryny, które powodują reakcje uczuleniowe na słońce, czego wynikiem są oparzenia skóry.




niedziela, 8 lutego 2015

Ohar Tadorna tadorna

Guz na dziobie upodabnia go do łabędzia. Jako miejsca na gniazdo wybiera nory, czyli mowa o ... oharze. Ta dziwną kaczkę można zaobserwować wzdłuż półwyspu helskiego m.in przy porcie w Jastarni, czy Helu. Ten osobnik poniżej był przeze mnie widziany własnie na samym końcu Polski, wiosną 2014 r. Jego obecność zaznaczyła się w "Piotrusiu", czyli grze edukacyjnej przygotowanej dla GBPW Kuling. 

Ohar, pastela sucha Derwent 

poniedziałek, 2 lutego 2015

Sowa błotna Asio flammeus

Sowa błotna, uszatka błotna, błotnica... bywa nazywana bardzo różnie. Gdzie jest największa szansa na spotkanie z tą piękną sową? Oczywiście na Akcji Sowy Mierzei, organizowanej przez Stowarzyszenie Ochrony Sów (http://sowy.sos.pl/). Bywa, że jednej nocy jest tam obrączkowanych kilka, kilkanaście sów błotnych! Będąc honorowanym współpracownikiem Stacji Ornitologicznej miałem okazję obrączkować sowy w 2013 r., własnie w Krynicy Morskiej. Jednej nocy zaobrączkowałem blisko 75 sów (głównie uszatek), w tym kilka błotnych. Obrączkowanie jest metodą, która pozwala badać wędrówki ptaków. Dokąd poleciały Nasze sowy? Z niecierpliwością czekamy na informacje ze Świata...:) 

Sowa błotna, pastela sucha Derwent 

sobota, 24 stycznia 2015

Kukułka

Gdyby nie to, że kukułka jest symbolem cukierkowych słodkości, to wiele osób miałoby problem wskazać właściwego ptaka. Kukułki gdy siedzą na gałęzi, w locie przypominają sokoły, więc nietrudno o pomyłkę. Długie wąskie skrzydła i ogon upodabniają ją np. do pustułki. Głos jest nie do pomylenia, czyli powtarzane ku-ku, słyszane z daleka. Kukułka składa jaja do gniazd innych mniejszych ptaków wróblowych, kukułcze pisklę wykluwa się jako pierwsze i wyrzuca inne jaja...zostaje samo. Co ciekawe po wylocie z gniazda samotnie leci do Afryki, zatem kierunek i czas jej wędrówki musi być zakodowany w genach! 

Zachęcam, gdy tylko przylecą kukułki- by udać się w teren i posłuchać kukania...i tyle ile razy zakuka kukułka, tyle razy będzie pomnożona zawartość portfela :) 


Kukułka, pastela sucha Derwent. Rysunek przygotowany dla ROOK Blisko Natury



niedziela, 18 stycznia 2015

Głuszec

Głuszec, samiec podczas toków. W dalszym ciągu niespełnione marzenie...może kiedyś uda się go zobaczyć? Skrajnie nieliczny ptak w Polsce.